Stuknęło 10 000 km od kiedy…

Stuknęło 10 000 km od kiedy dałem się spacyfikować i muszę powiedzieć że to póki co najlepsze auto jakie miałem w życiu. Nic nie zapewni takiego komfortu w trasie jak duży, amerykański van, a mam porównanie z klasą premium niemiecką, japońską, szwedzką i chyba każdą. 3.6 V6, automat, kapitańskie fotele i płyniesz. Polecam każdemu.
#samochody #motoryzacja

…i mi kurwa gość dzisiaj pod biedronką wgniótł drzwi. Trudno, zrobi się.

PS: Zdjęcie z neta, bo na mojej mam nazwę firmy naklejoną, a nie chcę się na wypoku całkiem obnażać, ale wszystko identyczne. I kolor, i felgi.